To pytanie zadają dziś setki, a może nawet tysiące studentów Uniwersytetu Warszawskiego. No więc gdzie ten LipDub? Każdemu zainteresowanemu, z uczestnikami nagrania na czele, wyjaśnimy teraz tę trudną sytuację.
Jak zapewne dobrze wiecie, wykorzystywanie utworów muzycznych wymaga odpowiedniej licencji. Żeby było ciekawiej, prawa do „naszej“ piosenki „Starstrukk“ w wykonaniu 3oh!3 i Katy Perry są podzielone pomiędzy wytwórnie Warner Music oraz EMI Music. A to dlatego, ponieważ wykonawcy mają podpisane umowy z tymi dwiema konkurującymi ze sobą firmami.
Od kilku miesięcy rozsyłaliśmy pisma w języku polskim i angielskim do przedstawicieli OBU wytwórni muzycznych z prośbą o udostępnienie nam rzeczonej piosenki przy produkcji LipDub-a. Niedowiarkom możemy te pisma pokazać. Nikt na nie nie odpowiadał, więc zaczęliśmy obie wytwórnie zasypywać telefonami. Dzwoniliśmy nie tylko do Warszawy, ale też do Londynu i Nowego Jorku. I znowu – zero reakcji, zero zainteresowania sprawą.
Teraz, gdy LipDub UW jest już gotowy by podbijać internet, okazało się, że wytwórnie jednak interesują się modą na LipDub-y. Kilku uczelniom już zdjęto je z serwerów, wkrótce spotkać to może pozostałych. Jako przedstawiciele największej uczelni w Polsce, nie możemy sobie pozwolić na taki brak odpowiedzialności i rozsądku. Dopóki nie podpiszemy umowy umożliwiającej wykorzystywanie utworu w naszym klipie, nie możemy go pokazywać publicznie
Odpowiednie kroki podjęliśmy już kilka miesięcy temu, a po nagraniu LipDub-a nic nas nie zajmuje bardziej, niż doprowadzenie tej sytuacji do finału i publikacja LipDub-a w sieci. Kiedy to nastąpi? Po tym, jak z Nowego Jorku przyjdzie do Polski decyzja o koszcie wykupienia licencji i zostanie podpisana umowa. Licencję opłaci Samorząd Studentów UW. To może zająć jeszcze kilka dni, a może i dwa tygodnie. Niestety, przychodzi moment, kiedy studencki szaleńczy entuzjazm rozbija się o surowe procedury. Rozumiemy racje artystów i wytwórni do ich pracy. Czekajcie cierpliwie i wyrozumiale razem z nami.
Ściskamy mocno,
Filip Jurzyk i Adrian Mielnik
W imieniu wszystkich organizatorów LipDub-a UW